Sanok. Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 86-letniego mieszkańca powiatu sanockiego, którego zaginięcie zgłosiła zaniepokojona rodzina. Mężczyzna wyszedł do lasu na grzybobranie. W poszukiwaniach prowadzonych przez policjantów brali udział także strażacy okolicznych OSP, ratownicy GOPR oraz rodzina zaginionego. Po około dwóch godzinach mężczyzna został odnaleziony.


Wczoraj około godz. 19, sanocka Policja przyjęła zgłoszenie o zaginięciu 86-letniego mieszkańca naszego powiatu. Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna około godz. 14, wyszedł z domu do lasu na grzybobranie. Kiedy nie wrócił, zaniepokojona rodzina powiadomiła policjantów.

Natychmiast po zgłoszeniu rozpoczęto intensywną akcję poszukiwawczą. Oprócz funkcjonariuszy w poszukiwania 86-latka zaangażowali się także strażacy z OSP Pisarowce, Nowosielce i Niebieszczany, ratownicy GOPR z psem tropiącym oraz rodzina zaginionego. Łącznie w poszukiwaniach brało udział kilkadziesiąt osób. Szczęśliwie po około 2 godzinach poszukiwań mężczyzna został odnaleziony. 86-latek siedział w przydrożnym rowie, przy drodze łączącej miejscowość Kostarowce z drogą krajową nr 28. Mężczyzna oświadczył, że gdy się ściemniało, stracił orientacje i nie mógł odnaleźć drogi do domu. Udało mu się jedynie dojść do drogi asfaltowej. 86-latek został przewieziony do domu, gdzie została mu udzielona pomoc medyczna.

Podkarpackie. Wczoraj na drogach Podkarpacia doszło do dwóch tragicznych wypadków, w których zginęły dwie młode osoby. W Mielcu, po zderzeniu się dwóch samochodów osobowych, nie udało się uratować życia 22-latka, kierującego seatem. Z kolei w Makowisku w powiecie jarosławskim, śmierć poniosła 16-letnia pasażerka mercedesa.


Do pierwszego ze zdarzeń doszło po południu w Mielcu. 24-latek kierujący renaultem, skręcając na skrzyżowaniu nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu z przeciwnego kierunku seatowi. 22-letni kierowca seata zginął, a kierujący renaultem trafił do szpitala.

Z kolei wieczorem, w Makowisku w powiecie jarosławskim, 18-letni kierujący mercedesem na zakręcie drogi stracił panowanie nad pojazdem, wjechał do rowu i dachował. W wypadku śmierć poniosła 16-letnia pasażerka pojazdu, kierowca i dwaj pozostali pasażerowie doznali obrażeń.

Podkarpackie. Chcesz pomóc seniorowi? Masz czas i możliwość zrobienia zakupów osobie potrzebującej czy wyprowadzić psa na spacer? Zgłoś chęć pomocy.


Dzisiaj został ogłoszony nowy pakiet ograniczeń związanych z przeciwdziałaniem rozprzestrzenianiu się epidemii SARS-CoV-2 zakłada objęcie szczególną opieką osób starszych.

Zadanie to będzie wykonywane na zasadach określonych na stronie Solidarnościowego Korpusu Wsparcia Seniorów: https://wspierajseniora.pl/

Pomoc potrzebującym seniorom w zakresie np. zakupów spożywczych, czy wyrzucenia śmieci świadczona będzie m.in. przez wolontariuszy.

Jeśli jesteście Państwo zainteresowani poświęceniem wolnego czasu w celu pomocy osobom starszym, szczególnie potrzebującym opieki w nadchodzących dniach, prosimy o zgłaszanie swojej gotowości poprzez dedykowany formularz, umieszczony na stronie internetowej: https://wspierajseniora.pl/dla-wolontariusza/ lub bezpośrednio do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rzeszowie: tel.: 17 853 57 53 lub 17 853 39

Red

Odrzechowa, pow. sanocki. Kierujący renaultem stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w barierę energochłonną i wjechał do rzeki. Okazało się, że był pijany. Mężczyzna miał ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie.


W sobotę około godz. 13, policjanci zostali powiadomieni o zdarzeniu drogowym, do którego doszło w miejscowości Odrzechowa w powiecie sanockim. Na miejscu ustalono, że kierujący renaultem stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w barierę energochłonną i wjechał do rzeki. 40-latek jechał sam. Nie odniósł poważnych obrażeń. Po przeprowadzeniu badania na stan trzeźwości okazało się, że mężczyzna miał ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie.

Teraz za swój czyn opowie przed sądem. 40-latkowi grozi do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. Czynności w tej sprawie prowadzi Posterunek Policji w Besku.

Kolbuszowa. Ponad promil alkoholu w organizmie miał kierujący fiatem 126p, który na ul. Jana Pawła w Kolbuszowej, najechał na jedną z wysepek i uszkodził auto. Policjanci zatrzymali prawo jazdy 22-letniemu mężczyźnie. O jego przyszłości zadecyduje sąd.


Dziś w nocy, policjanci zwrócili uwagę na jadącego ul. Rzeszowską w Kolbuszowej fiata 126p. Kierujący tym pojazdem jechał ze znaczną prędkością. W pewnym momencie auto wjechało na ulicę Jana Pawła i najechało na wysepkę, uszkadzając opony. Policjanci zatrzymali samochód do kontroli.

Za kierownicą fiata siedział 22-letni mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego. Funkcjonariusze sprawdzili stan jego trzeźwości. Badanie wykazało ponad promil alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna podróżował z pasażerką, również mieszkanką naszego powiatu.

Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy. Z uwagi na uszkodzenia pojazdu, zatrzymali też dowód rejestracyjny fiata. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości 22-latkowi grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

Red